Odżywka do rzęs LiLash

Produkt polecany jest osobom, które noszą szkła kontaktowe i okulary oraz tym, którzy mają delikatny aparat wzrokowy i wrażliwą skórę powiek. Odżywka do rzęs LiLash jest całkowicie bezpieczna, nie wywołuje podrażnień i nie powoduje alergii skórnych. Nie zawiera sztucznych substancji; w jej skład wchodzą natomiast naturalne i aktywne składniki. Co ciekawe, odżywka do rzęs LiLash nie była testowana na zwierzętach. Jako jeden z nielicznych produktów w tym zestawieniu nadaje się do stosowania pod makijaż. Jesteś zdziwiona? Masz rację, ponieważ większość odżywek do rzęs stosuje się na wieczór po dokładnym oczyszczeniu skóry powiek. Jednak LiLash dba o nasze rzęsy również w dzień.

Aplikacja tej odżywki do rzęs jest bardzo łatwa. Po wykonaniu demakijażu wzdłuż linii rzęs maluje się cienką kreskę. Służy do tego mały pędzelek, podobny do aplikatora z eyelinera. Jest tak precyzyjny, że od razu dostarcza do cebulek i mieszków rzęs substancje odżywcze. Dzięki takiej metodzie nakładania płynu mamy pewność, że nasze rzęsy będą w pełni wypielęgnowane. A odżywka do rzęs LiLash o rzęsy i skórę powiek dba naprawdę nieźle. Już w trakcie kilku pierwszych tygodni kuracji możemy zaobserwować poprawę kondycji rzęs. Naturalne składniki minimalizują ryzyko wystąpienie podrażnień.

Niestety odżywka do rzęs LiLash nie zapewnia wydłużenia i pogrubienia w takim stopniu, w jakim byśmy tego chciały. Ani długość, ani grubość i objętość rzęs nie zmieniają się w widoczny sposób. Wzrost włosków jest minimalny. Po zakończeniu kuracji osiągnięte efekty cofają się, rzęsy tylko przez jakiś czas pozostają nieco nawilżone i odżywione. Zaobserwować można także wypadanie rzęs, które zostały poddane kuracji.

Plusy:

  • nie zawiera sztucznych składników
  • polecana dla osób noszących soczewki
  • nie była testowana na zwierzętach
  • łatwa aplikacja
  • pielęgnuje rzęsy i skórę powiek
  • można stosować pod makijaż

Minusy:

  • słabo wydłuża i pogrubia
  • efekty po zakończeniu kuracji cofają się
  • cena